Ci, którzy mnie znają od dawna, doskonale wiedzą, że waga nie jest dla mnie istotnym wyznacznikiem. Jednak tym razem ważyłam się niemalże codziennie, bo za każdym razem nie mogłam uwierzyć w to, co widzę – w przeciągu 1,5 tygodnia schudłam 4 kilogramy. Jesteście ciekawi, jakich odchudzających sztuczek użyłam, żeby szybko schudnąć? Zapraszam do lektury.

Odchudzające tricki?

Skoro już przyciągnęłam Waszą uwagę, to muszę być z Wami szczera. Zacznę od tego, że te 4kg w półtorej tygodnia to nie jest nic nadzwyczajnego. Szczególnie przy mojej wadze i moim byłym trybie życia, kiedy w końcu przeszłam na zdrową stronę mocy. Ogromna większość z tych 4kg to głównie woda, której pozbyłam się przez to że mocno ograniczyłam węglowodany w mojej diecie. Jak pewnie wiecie (albo i nie) to właśnie one wiążą wodę w organizmie.

W momencie, kiedy przeszłam na ketozę – a właśnie skończyłam fazę adaptacji – i moja dzienna podaż węgli nie przekracza 20g, ta woda zeszła ze mnie w tempie ekstremalnym. Fakty są jednak takie, że jakiekolwiek przejście na czystą dietę w której unika się produktów przetworzonych, a jeżeli jest to dieta wysokowęglowodanowa to również dużych ilości soli, dadzą Wam takie lub podobne efekty w zależności od tego, jaka jest Wasza waga startowa – czy jest to nadwaga czy też normalna waga. Moja waga startowa niemalże zakrawała o nadwagę. Z tego powodu to chudnięcie było znacznie szybsze, bo też miałam znacznie więcej wody do zrzucenia.

Jak szybko schudnąć? Dieta ketogeniczna

Bardzo nie lubię polecenia innym diet, dlatego że każdy organizm jest inny i każdemu służy co innego. Wierzę w to, że dieta ketogeniczna odwołująca się do tego, czym był człowiek w prehistorii, jest najlepszym sposobem żywienia dla gatunku ludzkiego. Mimo to nie polecam jej ani znajomym ani swojej rodzinie. A to dlatego, że uważam, że nie każdy jest w stanie spełnić jej założenia w 100%.

Dieta ketogeniczna

Źle prowadzona dieta ketogeniczna prowadzi do potwierdzania mitów, które i tak są na jej temat szeroko głoszone. Należą do nich między innymi skoki insuliny, wzrost poziomu cholesterolu, miażdżyca, martwica wątroby i tym podobne schorzenia Przy poprawnie wprowadzonej i poprawnie stosowanej diecie ketogenicznej nie mają one racji bytu. Powiedzmy sobie jednak szczerze – mało jest takich osób (szczególnie niezafiksowanych na byciu fit), które będą stosować się do założeń diety w stu procentach. No bo przecież łyżeczka cukru do herbaty nie zaszkodzi, wyczekiwany kawałek ciasta raz w tygodniu też nie, a ziemniaki to w końcu warzywo, więc można jeść bezkarnie. Dieta ketogeniczna jest dość restrykcyjna i jeżeli nie przestrzegasz wszystkich zasad, to faktycznie możesz nabawić się wymienionych wyżej chorób.

Mnie udało się schudnąć ograniczając mocno węglowodany i ucząc organizm czerpać energię z tłuszczów. Uważam jednak, że jakiekolwiek przejście na czystą dietę, w której pozbywasz się fast foodów słodyczy i całego tego przetworzonego syfu da Ci efekty. I to niewspółmiernie większe i lepsze niż katorżnicze treningi pomiędzy którymi jesz to wodzące na pokuszenie śmieciowe jedzenie.

Jak szybko schudnąć? Trening siłowy

Jak doskonale wiecie, jestem największą fanką treningu siłowego i uważam, że jest on bardzo skuteczny w odchudzaniu jeżeli nie najskuteczniejszy. Jest to jedna z niewielu form aktywności, w której kształtując mięśnie jednocześnie palisz tłuszcz. I to nie tylko na treningu, ale również długo po nim. Ponadto każdy dodatkowy gram mięśni podkręca metabolizm. Równanie jest więc proste – więcej mięśni równa się więcej bezkarnie jedzonych kalorii.

No dobra, ale rodzajów treningu siłowego jest tak dużo! Który wybrać, jeśli chcę schudnąć?

Sztanga, trening siłowy

W tej kwestii nie szłabym aż tak w rodzaj treningu, a w zawarte w nim ćwiczenia. Zdecydowanie bazą powinny być ćwiczenia wielostawowe, które dzięki zaangażowaniu wielu partii mięśniowych, pozwalają na spalanie większej ilości energii. W Twoim treningu nie może więc zabraknąć:

  • martwego ciągu,
  • przysiadów,
  • podciągania,
  • wyciskania żołnierskiego.

Poza benefitami w postaci utraty wagi, włączenie tych ćwiczeń do planu treningowego ułatwi Ci wykonywanie codziennych czynności. Mowa o siadaniu i wstawaniu, podnoszeniu czegoś z ziemi, odkładaniu na półkę itp. Nie bez powodu nazywa się je ćwiczeniami funkcjonalnymi.

Ja tym razem nie układałam swojego planu treningowego, a skorzystałam z planu dla początkujących z ebooka Sakera “Fundamenty treningu siłowego”. Plan zaczęłam realizować w lutym i wciąż na nim jestem. Myślę już jednak o zmianie, szczególnie, że na ostatnim treningu zaliczyłam maksa na maszynie do odwodzenia nóg.

Sam plan treningowy Sakera zrecenzuję na pewno w osobnym wpisie. Tutaj chcę go zarekomendować jako bardzo dobry dla osób rozpoczynających treningi siłowe. Niezależnie od tego, czy to po przerwie, czy też dla mających pierwszą styczność z wolnymi ciężarami.

Tak pokrótce wyglądał początek mojego powrotu do zdrowego stylu życia. Nie chciałam pisać o tym wcześniej na blogu (odkurzyłam za to instagram, na który zapraszam), bo bałam się kolejnego falstartu. Teraz jestem w 100% pewna, że wróciłam na dobre, a treningi i zdrowe odżywianie stały się znowu częścią mojej codzienności.

Zobacz: Jak schudnąć z brzucha (ud, pośladków, ramion, łydek…)?

Koniecznie dajcie znać, co u Was działa najlepiej, kiedy chcecie redukować wagę.

Obserwuj mnie na:
error

5 komentarzy

  1. Hej, fajnie, ze wrocilas do pisania bloga, kiedys bardzo go lubilam wiec liczę, ze bedzie duzo postow.
    Ja osobiscie nie jestem zwolenniczka ograniczania bez wyraznych zdrowotnych przeciwwskazan, jakichkolwiek skladnikow diety (oczywiscie zdrowych),ale szanuje Twoje podejscie.
    Cwiczenia silowe jak najbardziej warto robic na redukcji, daja radosc 😍
    Pozdrawiam

    • Maggie Reply

      Hej, dziękuję za komentarz! Bardzo się cieszę, że zaglądają tutaj jeszcze dawni czytelnicy 🙂
      Jeśli chodzi o ograniczenie węglowodanów, to u mnie akurat miało to związek z moim zdrowiem. Fakt, że nie musiałam tego robić aż tak drastycznie, ale dieta ketogeniczna, jej pochodzenie i to, jak się na niej czuję, totalnie do mnie przemawiają, stąd też taka, a nie inną decyzja.

      Co do ostatniego akapitu – totalnie się zgadzam. Żaden inny trening nie wyzwala u mnie tyłu endorfin😍

  2. Pingback: FBW Sakera - opinia, efekty | I love how it feels! Fit blog

  3. Pingback: Ketoza - co to jest? | I love how it feels! Fit blog

  4. Pingback: Podsumowanie i ulubieńcy czerwca | I love how it feels! Fit blog

Write A Comment