O tym, że cokolwiek, co jest związanego z Niemcami, nie kojarzy się Polakom dobrze (no, może poza Heidi Klum, Audi i niemieckim futbolem), wie każdy przedszkolak. Niechęć tę wyrażamy na wszystkie możliwe sposoby i choć powoli nasz stosunek do zachodnich sąsiadów zmienia się, to mimo wszystko jesteśmy pamiętliwi. Ja uważam, że o ile od historii nie należy się odcinać, koniecznym jest ją znać i pamiętać o wyrządzonych krzywdach, tak należy podejść do tego również racjonalnie i być świadomym, że od zakończenia drugiej wojny światowej minęło już prawie 70 lat, a w międzyczasie i Polska, i Niemcy przeszły tyle przemian i rotacji pokoleń, że nie warto pałać nienawiścią do Bogu ducha winnych ludzi. To mała dygresja, teraz wróćmy do tematu posta.

Ulubionym sposobem wyrażania buntu przez młodych quasi-patriotów jest oczywiście kolekcjonowanie ocen niedostatecznych na lekcjach języka niemieckiego. Ja (nie)stety jestem osobą, która ma łatwość nauki języków obcych i j. niemiecki nie był tutaj wyjątkiem, w związku z czym spadło na mnie brzemię pisania bądź też sprawdzania wypracowań ok. 1/3 klasy, kiedy jeszcze chodziłam do liceum i gimnazjum. Dzięki temu szlifowałam język jeszcze lepiej. Ale tym, co najbardziej pomogło mi w jego nauce (tak samo zresztą jest z każdym innym językiem obcym), były filmy i piosenki. I dziś chcę Wam zaprezentować kilka moich ulubionych utworów, które mimo języka, w którym są śpiewane i złej sławy, którym jest on owiany, brzmią naprawdę fajnie – i to nie jest tylko moje zdanie. Mam nadzieję, że ci z Was, którzy nie są przekonani do języka niemieckiego, choć w części zmienią zdanie. Tylko proszę, podejdźcie do nich bez uprzedzeń 🙂

„Aus und vorbei” – Overground

Ten utwór ma już kilkanaście ładnych lat i jest pierwszą niemiecką piosenką, którą usłyszałam. Mam do niego ogromny sentyment i co jakiś czas sobie o nim przypominam. Od kilku miesięcy mam go ustawiony jako dzwonek w telefonie 😉
Tytuł przetłumaczyłabym jako „Koniec”, „Pozamiatane”, „Skończone” – coś w ten deseń. Sam utwór opowiada natomiast o mężczyźnie, od którego odeszła kobieta jego życia – klasyk 😉

„Schick mir ‚nen Engel” – Overground

Skoro już przy tym boysbandzie jesteśmy, to zaserwuję Wam jeszcze jeden ich utwór, który jest chyba najbardziej rozpoznawalnym. Utrzymany w podobnym klimacie, nieszczęśliwej miłości. Brzmi jednak znacznie bardziej pogodnie niż poprzedni.
„Ześlij mi anioła”.

„Schnappi, das kleine Krokodil” – Schnappi

Ta piosenka nie może się nie podobać 😉 „Schnappi, mały krokodyl” opowiada o przygodach małej gadziny., co zresztą obrazuje również teledysk. Do dziś pamiętam, jak słuchaliśmy tego na lekcji j niemieckiego, kiedy przyniosłam płytę 😉

„Ich verlier mich gern in dir” – Alicja Bachleda-Curuś

Z pewnością część z Was zdziwi się, co robi tu nazwisko naszej, polskiej aktorki. W wieku -nastu lat Alicja zagrała w niemieckiej produkcji „Herz im Kopf” (swoją drogą bardzo fajny film na odmóżdżenie), a piosenka „Zatracam się w tobie” była utworem tytułowym.
To kolejny utwór o miłości, ale tym razem szczęśliwej, nastoletniej.

„Erinner mich dich zu vergessen” – Yvonne Catterfeld

Ta piosenka zdecydowanie nie jest optymistyczna ani wesoła. Kolejna utwór o nieszczęśliwej miłości. Tytuł, „Przypomnij mi, żebym o tobie zapomniała”, mówi wszystko.

„Du hast mein Herz gebrochen” – Yvonne Catterfeld

Drugi utwór tej samej wokalistki, znów nieszczęśliwa miłość (nic nie poradzę na to, że to ulubiony temat artystów). „Złamałeś mi serce” – i tyle.

„Superhelden sterben nicht” – Jörn Schlönvoigt

Zmieniamy klimat. Tym razem bardzo optymistyczna piosenka, wręcz motywująca. Uwielbiam jej słuchać w trakcie treningu; podczas biegania to jeden z tych utworów, który sprawia, że nie liczy się zmęczenie, bo i tak daję z siebie wszystko. „Superbohaterowie nigdy nie umierają” 🙂

„Ich will was tun für dich” – Alexander feat. Jennifer

Piosenka, która została nagrana w celu charytatywnym. Znani niemieccy artyści śpiewali w duetach (choć nie tylko) z dziećmi; z projektu powstała płyta, z której dochód przeznaczony został na pomoc potrzebującym dzieciom. „Chcę coś dla ciebie zrobić”.

BRAK WIDEO

„Ich will nur noch dich” – „Senad”

„Chcę tylko ciebie” to energetyczny utwór o zakochanym mężczyźnie, który do szczęścia nie potrzebuje już niczego, oprócz kobiety swoich marzeń.

I na koniec kilka sportowych utworów

„Stern des Südens” – FC Bayern München

„Gwiazda Południa” to hymn jednej z moich ulubionych drużyn sportowych – Bayernu Monachium. Niezwykle mnie motywuje i podobnie jak „Superhelden sterben nicht” dodaje skrzydeł.

„Lukas Podolski song” – N/N

W latach swojej świetności Lukas Podolski (tak, ma polski paszport), reprezentant Niemiec w piłce nożnej, dorobił się piosenki na swoją cześć. „Goldi Poldi Hallelujah” na długo zapada w pamięci 😉

„’54, ’74, ’90, 2006” – Sportfreunde Stiller

Hymn reprezentacji Niemiec na Mundial 2006. Trzy pierwsze daty w tytule to lata, w których niemiecka reprezentacja zdobywała tytuły Mistrzów Świata. Jako ciekawostkę powiem, że 4 lata później Sportfreunde Stiller zmienili delikatnie tekst i tytuł („’54, ’74, ’90, ‚2010”)  utwór wciąż był aktualny 😉

Znaliście któryś z tych utworów? Przypadły Wam do gustu? 🙂

Obserwuj mnie na:
error

34 komentarze

    • Sama piosenka nie jest taka strasznie straszna, ale jeśli oglądaliście również teledysk, to wcale nie dziwię się, że jest dla Ciebie koszmarem 😀

    • Xavier <3 i jeszcze Herbert Groenemeyer, cudowny facet, szczególnie polecam "Glueck" i "Demo (Letzter Tag)". A z Caterfeld "Sag mir, was meinst du" jest bardzo optymistyczne.

    • Xaviera znam i w sumie nie wiem, czemu się tu nie znalazł… Ale czuję, że po dostaniu tylu tytułów stworzę drugą część 😀
      Zielpy – dzięki za podrzucenie piosenek, przesłucham jutro w pracy 🙂

    • I co, słuchałaś Herberta?

      Z niemieckich świetny jest jeszcze Wolfsheim, Klaus Nomi (uwaga, masakruje psychę), Klaus Schulze (elektronika), Kraftwerk, Ich+Ich – https://www.youtube.com/watch?v=NsdgiM_Y8lg
      Hmm, jeszcze pewnie trochę tego znam i słucham, tylko w głowie zawsze pustka, jak się chce przypomnieć na gwałt.

  1. nic nie znałam, bo akurat zawsze nieco drażnił mnie ten język w utworach, ale ta pierwsza jest boska! <3 jednak niemiecki zawsze bardzo lubiłam i byłam z niego bardzo dobra 😉 ale zawsze byłam zakochana w USA, choć angielskiego zaczęłam się uczyć prywatnie dopiero w 3 klasie gimnazjum, a już od 2 klasy liceum udało mi się zdobyć pozwolenie dyrektora na zmianę języka przewodniego z niemieckiego na angielski, jakoś niezwykle dobrze mi idzie 😀 i choć już skończyłam edukację z niemieckiego to wspominać ją będę zawsze bardzo dobrze, jednak mimo wszystko w tym języku nie potrafię się porozumieć z obcokrajowcem 😉 po angielsku potrafię, chociaż uczę się znaacznie krócej 🙂

    • Tylko pierwsza? 😉
      Ja i angielski, i niemiecki zawsze bardzo lubiłam, liznęłam też trochę francuskiego i włoskiego, aczkolwiek ten pierwszy zupełnie mi się nie spodobał.
      Po angielsku nie raz już rozmawiałam z obcokrajowcami, po niemiecku zdarzyło mi się raz i problemów żadnych nie było 🙂

    • W sumie większość mi się spodobała 😉
      Ja byłam jakoś w maju na takiej krótkiej wymianie w Niemczech na targach edukacyjnych i powiem Ci, że nie potrafiłam się porozumieć po niemiecku i skleić jakiejś wypowiedzi 😉 Nie wiem z czego to wynika.. Może z tego, że jeżeli chodzi o angielski to jestem bardziej osłuchana i wgl? Staram się dużo oglądać i czytać po angielsku. Chociażby jakichś wywiadów z gwiazdami czy prostych artykułów w gazetach 😉 I z porozumieniem się po angielsku miałam znacznie mniejszy problem (była tam taka dziewczyna z amerykańskiego uniwersytetu, który mieści się w Brennen) 🙂 Chociaż jednak taka bariera istnieje póki się dłużej w danym języku nie rozmawia 🙂
      Uczyłam się francuskiego przez 3 lata w gimnazjum i mnie się bardzo podobał 🙂

  2. Anonimowy Reply

    Dzięki za przypomnienie paru fajnych piosenek;) ja bardzo lubię RAPSUOL 🙂 a jeszcze pamiętam BLUMCHEN a z takich bardzo niemieckich to TIC TAC TOE i chyba SCOOTER 🙂
    pozdrawiam ilona

    • Scooter to swojego czasu jeden z najpopularniejszych niemieckich artystów 😀 Aczkolwiek to nie moje klimaty 🙂
      O Tic Tac Toe bardzo dużo słyszałam, ale chyba nie zdarzyło mi się słuchać ich piosenek… Zapisuję sobie na później, podobnie jak Rapsoul (sprawdzam właśnie "Dich und ich" i totalnie trafia w mój gust!) 🙂

  3. ja niemieckich piosenek nie lubię głównie z tego powodu, o którym wspomniałaś na początku, aczkolwiek jest jedna, która podbiła moje serce, mianowicie Nena – In meinem Leben. Mam do niej sentyment i gorąco Ci ją polecam 🙂

  4. Przyznam szczerze,że z Twojego zestawienia znam tylko Schnappiego, bo na tej piosence się wychowałam 🙂 Reszty nie znam, bo preferuję inny rodzaj muzyki, ale miło,że nie tylko ja lubię niemiecki i niemieckie piosenki 🙂

    • I tak się dziwię, że ktokolwiek coś kojarzy 😉 Myślałam, że hejterów wszystkiego, co niemieckie, jest znacznie więcej 😉
      Również cieszę się, że nie jestem odosobniona w moich sympatiach 🙂

    • To się powoli zmienia, ale jeszcze sporo wody w Odrze upłynie, zanim rany się zabliźnią do reszty… 😉

  5. zaczynam czuć miętę do zielpy 😀 zakochałam się w jej kubraczku, ona lubi Xawiera 😀 to jakies przeznaczenie 😀
    swoją drogą jest sporo metalowych niemieckich kapel dobrych 🙂

    • Matka Polka, już chyba Ci kiedyś, nawet na tym blogu, miłość wyznawałam… Palimy mosty i jedziemy do Reichu! 😀

      (wiwat mój zapłon urlopowy!)

  6. Jak byłam w podstawówce to kochałam się w Tokio Hotel i namiętnie słuchałam ich piosenek, i nie wiem, jak to możliwe,ale nie brzmiały dla mnie, jak rozkaz do rozstrzelania ( to pewnie ta miłość przysłoniła mi oczy :D)
    Maggie!
    Wiem,że nie jesteś wielką fanką biegania, ale stworzyłam zabawę "o czym mówię, kiedy mówię o bieganiu" i bardzo było by mi miło,gdybyś wzięła w niej udział, bo również Ciebie do niej wytypowałam 🙂
    Jeśli będziesz miała ochotę o tym napisać, to daj mi znać, z chęcią przeczytam 🙂
    Pozdrawiam :)!!

    • Ach, ja byłam w przeciwnym obozie, bo wielbiłam US5 😀 Zresztą zdarza mi się słuchać ich do tej pory 😉 TH musiałam więc nie lubić 😛

      Ja nie jestem fanką biegania? A kto takie głupoty napisał? 😀 Z przyjemnością wezmę udział w akcji 🙂

    • Zarówno Xaviera i Bushido kojarzę, ale jeśli chodzi o hip hop, to nie chciałam zaczynać "z grubej rury" 😉
      Dzięki za konkretne linki, jutro sobie przesłucham 🙂

  7. Nigdy nie gustowałam w niemieckich utworach, szczególnie kojarzą mi się z niemieckimi szlagrami 😉

    • Aż musiałam sprawdzić, czym są szlagry 😀 Ale chyba nie mam ochoty tego słuchać, nie daj Boże niech się tam jodłowanie zaplącze… 😉

  8. Anonimowy Reply

    szczerze mowiac troszke zirytowal mnie tytul… naprawde ten jezyk ma tak ogromna zła sławe i kojarzy sie z "rozkazami wojennymi"??? o_0 ehhh… o_0 pomijajac to. szkoda,ze nie wpomnialas o niemieckim hip-hopie- bo jest naprawde swietny. ja niemieckiego uczylam sie od podstawowki i jesli chodzi o mnie to nie ma latwiejszego jezyka do nauki-dzisiaj wladam nim perfekcyjnie. pozdrawim EWA

    • Niestety tak jest. Wystarczy przejrzeć memy nawiązujące do j. niemieckiego na kwejku czy demotywatorach (albo tę dyskusję).
      Zgadzam się, że rap jest naprawdę fajny i chyba nie pozostaje mi nic innego jak stworzyć drugą część 🙂

      Nie zgodzę się natomiast co do tego, że jest to najłatwiejszy język. Owszem, jest bardzo łatwy, ale ustępuje przede wszystkim angielskiemu czy włoskiemu – takie jest moje zdanie 🙂

  9. Lubię niemiecki. Zdarzyło mi się nawet kiedyś śpiewać w szkole na konkursie piosenki niemieckiego. I z ciekawości przejrzałam propozycje ale prawdę mówiąc nie wyobrażam sobie żeby cokolwiek po niemiecku znalazło się na mojej playliście. No nie. Po prostu nie xd

Write A Comment