O zapiekanych owsiankach słyszałam już dawno, ale do tej pory robiłam ją tylko raz i to w bardzo klasycznej wersji – z jabłkiem i cynamonem. Wczoraj postawiłam na bardziej egzotyczne smaki i jedno z moich ulubionych ich połączeń w ogóle – pomarańcza, wanilia i kokos. Takie śniadanie jest idealne na leniwy poranek, dlatego polecam zrobić je w weekend. Mam nadzieję, że zrekompensuje ono Wam to załamanie pogody, które panuje od wczoraj – i oby jak najkrócej.

Pieczona owsianka jest dziecinnie prosta w wykonaniu, ale jej przyrządzenie zajmuje trochę czasu. Mimo to warto się pokusić o jej przygotowanie.

Składniki

  • pół szklanki płatków owsianych,
  • jajko,
  • pomarańcza,
  • laska wanilii albo ekstrakt z wanilii,
  • 2 łyżki wiórków kokosowych,
  • szklanka wody.

Przygotowanie

Do rondelka wsypujemy płatki, wlewamy wodę i gotujemy razem z rozciętą laską wanilii albo kilkoma kroplami ekstraktu z wanilii. Kiedy płatki wchłoną całą wodę, wyłączamy gaz i czekamy, aż nieco przestygną. W tym czasie obieramy pomarańczę, dzielimy ją na cząstki i kroimy na mniejsze kawałki. Wyjmujemy z garnka laskę wanilii i mieszamy owsiankę z jajkiem, pomarańczą i wiórkami kokosowymi. Wielbiciele bardziej słodkich smaków mogą dosłodzić owsiankę daktylami, rodzynkami, miodem lub stewią. Wymieszaną masę wykładamy do foremki i pieczemy przez 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni Celsjusza.

Smacznego! 🙂

Obserwuj mnie na:
error