Fototydzień 26.05. – 01.06.2014r.

Ech, znów jest zimno. Mówiłam już, że nie lubię takiej pogody? Zresztą kto ją lubi… Choć akurat dziś i w piątek słonko całkiem sympatycznie przygrzewało – ale dla mnie to mało 😉
Nie licząc dzisiejszego wyjazdu do Słupska, ten tydzień należał do całkiem nudnych, co zobaczycie zresztą po zdjęciach. Wygrzebałam też z telefonu kilka fotografii, które powinny znaleźć się w poście sprzed tygodnia, ale całkiem o nich zapomniałam.

Przesłodki beagle, którego spotkałam będąc z przyjaciółką na zakupach. Ta rasa psów zawsze wydawała mi się niezwykle sympatyczna 😉

Danie, które smakowało mi najbardziej spośród wszystkich z mojej dwudniowej diety – ryż, łosoś, brokuły i sos ostrygowy <3 Tylko porcja jakaś mała…
A tu już w normalnej wielkości porcji i z mieszanką warzyw na patelnię.
Pozostając w klimatach jedzeniowych – widzieliście kiedyś takiego łososia? 😉 Kupiłam 2 puszki będąc przekonana, że to tuńczyk, a po powrocie do domu byłam zaskoczona. Mimo wszystko polecam 🙂
W tym tygodniu biegałam aż trzy razy. Jest dobrze 🙂 Na zdjęciu 10km pokonanych z przyjaciółką, dla której był to jeden z pierwszych (chyba 7.?) biegów. Da się? Da się! 🙂
A tu po samotnym czwartkowym biegu. W końcu doszłam do swoich 10km/h 🙂
Latający balon 😉 Słabo widać kształt, ale musicie uwierzyć mi na słowo, że było to czerwone serce 🙂
Nie mogłam zostawić go w sklepie, kiedy widziałam, że da się jeszcze uratować (i dlatego, że w promocji kosztował jedyne 9,49 zł :P) – i tak moja kolekcja storczyków wzbogaciła się o kolejny okaz. Tym razem Oncidium 🙂 Póki co wsadziłam go do keramzytu i obserwuję 🙂
Dzień Dziecka! 😀 Dwa niespodziewane gifty – cukierek od kierowcy autobusu i zdjęcie, które zrobiła nam pani z McDonald’s. Dostaliśmy też balony! 😀
Pierwsze zdjęcie z ubiegłego tygodnia, kiedy to mój narzeczony bawił się w fotografa 😀 Wiem – minę mam okropną 😛
Drugie ubiegłotygodniowe. Z huśtawek nie wyrosnę nigdy!!! 😉
I ostatnie – najlepsze nasze wspólne zdjęcie i jedyne nadające się do publikacji tutaj 😉


Jak Wam minął ten tydzień? 😉

0 0 vote
Oceń wpis
Subscribe
Powiadom o
guest
19 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
keep dreams close
keep dreams close
1 czerwca 2014 20:00

Teeż uwielbiam huśtawki, z nich się po prostu nie da wyrosnąć : ))

Maggie W
Maggie W
Reply to  keep dreams close
1 czerwca 2014 21:28

Uffff, już myślałam, że to ze mną jest coś nie tak – a tu okazuje się, że i z Tobą! 😀

keep dreams close
keep dreams close
Reply to  keep dreams close
2 czerwca 2014 12:30

Haha dzięki 😀

Anonimowy
Anonimowy
Reply to  keep dreams close
2 czerwca 2014 13:59

też je uwielbiam 🙂

Anonimowy
Anonimowy
1 czerwca 2014 21:04

Jestem tutaj od niedawna, może sie powtarzam, ale gdzie studiujesz i jaki kierunek?

Maggie W
Maggie W
Reply to  Anonimowy
1 czerwca 2014 21:28

Szczecin, prawo 😉

bodybuildingisalifestyle
bodybuildingisalifestyle
1 czerwca 2014 21:19

podoba mi się, że jesteś taka naturalna, wydajesz się być bardzo pozytywną osóbką 😀

Maggie W
Maggie W
Reply to  bodybuildingisalifestyle
1 czerwca 2014 21:29

Dziękuję, staram się 😀

setterka
setterka
1 czerwca 2014 21:26

Tez kupiłam tego łososia,w Biedronce taki jest:)

Haha to Wasze wspólne zdjęcie tylko w ramkę wstawić:D

Maggie W
Maggie W
Reply to  setterka
1 czerwca 2014 21:30

Tak, tak, ja też w Biedronce go kupiłam 😉
No wiesz, taki mam zamiar 😀 Albo sobie fototapetę z niego zarzucę 😀

Agnes J.
Agnes J.
1 czerwca 2014 21:32

Jak ja lubię Cię oglądać 🙂 śliczna jesteś!!

Maggie W
Maggie W
Reply to  Agnes J.
4 czerwca 2014 19:28

Powiedzmy 😀

Nebeskaa
Nebeskaa
2 czerwca 2014 18:28

zgadzam się z Agnes, prześliczna jesteś i również lubię Cię oglądać 🙂 ja również nigdy nie wyrosnę z huśtawek 😀 a łososia właśnie ostatnio takiego widziałam, ale jeszcze nie próbowałam 😉

Maggie W
Maggie W
Reply to  Nebeskaa
4 czerwca 2014 19:29

Zwariowałyście obie 😀
Ciebie jeszcze z placu zabaw nie wygonią, ja mogę mieć problemy, haha 😀

Ika
Ika
2 czerwca 2014 20:03

nauka, praca, nauka, praca, blog, nauka, praca 😀 oto mój tydzień 😀

α ℓ ι ¢ є
α ℓ ι ¢ є
2 czerwca 2014 20:09

świetne 🙂 lubie te twoje podsumowania.
mam pytanko : z czym jadłas tego łososia ?

Maggie W
Maggie W
Reply to  α ℓ ι ¢ є
4 czerwca 2014 19:28

Ryż, warzywa na patelnię, sok z cytryny i sos ostrygowy 🙂

Anonimowy
Anonimowy
4 czerwca 2014 17:23

Od ilu lat ćwiczysz? 😉

Maggie W
Maggie W
Reply to  Anonimowy
4 czerwca 2014 19:27

Regularnie od prawie 2,5 roku 🙂