W dzisiejszym tygodniu będzie przede wszystkim majówkowo. Razem z narzeczonym i jego rodziną odwiedziliśmy ogród dendrologiczny w Przelewicach i Dolinę Miłości pod Cedynią. Zahaczyliśmy też o Niemcy, trochę grillowaliśmy, a ja znalazłam sobie nową koleżankę – konkrety zobaczycie na zdjęciach 🙂
Zapraszam do oglądania!

Tydzień zaczęłam od przepysznego śniadania – omlet z „bitą śmietaną”, pomarańczą i żurawiną.

Niespodzianka pod domem – błękitna skorupka. Mam nadzieję, że pisklak się wykluł i nic go z niej nie wyssało 😉
Widok z pociągu. Pojezierze Drawskie jest piękne 🙂
Moje najlepsze zdjęcie z tego weekendu 😛
Miasto nocą. Uwielbiam spacery po zmroku.
Fragment przelewickiego ogrodu. Tutaj przepiękna kalina.
Marzę o korzeniu w takim kształcie, wyglądałby świetnie w akwarium obsadzony mchem.
Paw, całkowicie oswojony. Odwracał głowę w moją stronę, kiedy wyciągałam do niego rękę.
Migdały we własnej osobie 😀
Vodafone silniejszy od Plusa mimo tego, że byliśmy w tym momencie ok. 3 km od granicy 😉
Dolina Miłości, której zwiedziliśmy tylko małą część – zbyt szybko zaczęło nam burczeć w brzuchach 😀
Keine Grenzen 😀
I moja nowa psiapsióła 😀

Jak Wam minęła majówka? 🙂

Obserwuj mnie na:
error