Na przepis na blok czekoladowy natknęłam się całkiem niedawno na Facebooku i od razu postanowiłam go wypróbować. Nie byłabym jednak sobą, gdybym go nie zmodyfikowała dopasowując do własnych upodobań. Oryginalny przepis znajdziecie tutaj, natomiast mój został wzbogacony o rodzynki, olej kokosowy, siemię lniane i mleko. Dzięki temu jest słodszy i ma źródła zdrowych tłuszczy. Po dodaniu jakiegoś źródła białka mamy pełnowartościowy posiłek.

Składniki

  • 3 szklanki płatków owsianych,
  • 2 łyżki kakao,
  • 1/4 szklanki wody,
  • 100 g daktyli,
  • 70 g rodzynek,
  • 1/2 szklanki siemienia lnianego (może być słonecznik, dynia, inne nasiona, migdały, orzechy…),
  • łyżka oleju kokosowego,
  • 1/2 szklanki mleka,
  • sok z i pomarańczy.

Przygotowanie

Daktyle i rodzynki wrzucamy do garnka, zalewamy wodą i sokiem z pomarańczy i gotujemy do powstania prawie jednolitej masy. Po zdjęciu garnka z gazu dodajemy olej kokosowy. W misce mieszamy płatki owsiane, kakao i siemię lniane i zalewamy je powstałym syropem. Mieszamy, dodajemy mleko i mieszamy ponownie. Całą masę przekładamy do wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia keksówki, ugniatamy i wstawiamy na noc do lodówki.

Komuś, kto jest nałogowym słodyczo- i cukroholikiem taki blok może nie przypaść do gustu. Mój narzeczony stwierdził wręcz, że czuć w nim tylko kakao i „owsiankę” i nie jest w ogóle słodki, ale za to sycący. Według mnie jest idealnie czekoladowy i wystarczająco słodki. Dla mnie idealny 🙂

Obserwuj mnie na:
error