Już jakiś czas temu wpadłam na pomysł, aby stworzyć serię wpisów, która pomoże osobom, które dopiero zaczynają przygodę ze zdrowym stylem życia, we właściwym zaplanowaniu pierwszych i kolejnych zakupów przede wszystkim odzieży i sprzętu sportowego, a w późniejszym czasie być może również produktów żywnościowych. Zewsząd jesteśmy bowiem bombardowani informacjami o tym, że do ćwiczeń konieczne są dobre buty, bez hantli nie ma treningu, a w lodówce powinniśmy mieć sałatę, łososia i jajka. W każdym takim doniesieniu jest oczywiście ziarno prawdy, ale osobom niezaznajomionym z tematami fit ciężko jest je oddzielić od plew.
Ja postaram się pokazywać wszystkie aspekty danego tematu, przedstawić wady i zalety każdego z tych produktów oraz napisać, kiedy będzie on nam niezbędny, a kiedy całkowicie nieprzydatny.

Ponieważ nie chcę polegać jedynie na opinii producentów odzieży, obuwia i sprzętu, bo te czasami wiele wspólnego z rzeczywistością nie mają, chętnie będę odsyłać do wartościowych recenzji innych blogerów i polecać produkty sprawdzone przez czytelników. Jeśli więc jesteście zadowoleni z Waszych ubrań, butów, hantli, kettli itd., czekam na Wasze wiadomości i komentarze z ich markami, modelami, linkami do recenzji albo całymi recenzjami, może również ze zdjęciami? Mam nadzieję, że wspólnie stworzymy ten niezbędnik 🙂

Dajcie też znać, czy pomysł serii Wam się podoba i o czym chcielibyście przeczytać w pierwszej części.

PS Przypominam o konkursie! 🙂

Obserwuj mnie na:
error