Dziś post typowo zdjęciowy. Postanowiłam, że co jakiś czas będę publikować zdjęcia/gify różnego rodzaju ćwiczeń wraz z ich modyfikacjami, na pierwszy ogień idzie plank. Jest to ćwiczenie o tyle fajne, że wykonać je może dosłownie każdy, a jego trudność stopniujemy przez długość wytrzymywania w tej pozycji. Trening, który ja przedstawiam, wymaga przy jego dłuższym wykonywaniu sporej siły mięśni rąk, dlatego początkującym polecam zacząć od próby wytrzymania 10 sekund w każdej z tych pozycji. Do każdej kolejnej modyfikacji przechodzimy płynnie, bez odpoczynku między nimi.

Dajcie znać, jak Wam poszło i jakie są Wasze rekordy w utrzymywaniu powyższych modyfikacji planka.
Co sądzicie o wprowadzeniu takiej serii postów na stałe? 🙂

Obserwuj mnie na:
error

27 komentarzy

  1. Lubie oglądać zdjęcia blogerek w trakcie treningów 😛 także jestem jak najbardziej ZA!! Kiedyś podjęłam się plank challenge i wytrzymałam 4 minuty max. Było ciężko 😛 Teraz 1 minuta dorzucana do treningu!

    • Mój rekord w zwykłym planku to 4:01 😀 Powyżej tego czasu musiałam przechodzić do side plank, z powrotem do normalnego i tak 2-4 razy 😉

  2. Ja tez jestem za i to jak najbardziej za:D

    Pomysły jak i oglądanie Ciebie w akcji to coś co lubię:)

  3. Ależ jesteś zgrabna! Pomysł na serię bardzo mi się podoba 🙂 Poza tym uwielbiam planki <3 Mogę dodać, że jeśli kogoś bolą nadgarstki (jak mnie) to może planki robić na łokciach? 🙂

    • Haha, dzięki 😀 To ten z Brazylii, pokazywałam go już wcześniej 😀
      Jak bolą, to znak, że trzeba nad nimi popracować 😉

    • To bierz się do pracy 🙂 Nie obiecuję, że będziesz miała dokładnie taką figurę, ale na 100% będziesz zadowolona 🙂

  4. Nigdy nie mierzyłam tego, jak długo jestem w stanie wytrzymać w tej pozycji. W szczerze Ci powiem, że bardzo ją lubię- uwielbiam to napięcie całego korpusu :)) Fajny brzuch!!

  5. Bardzo podoba mi się taka seria! Mam nadzieję, że wprowadzisz ją do bloga 🙂 Boski masz ten strój!

    • Widząc te wszystkie entuzjastyczne komentarze, chyba nie będę miała wyjścia 😀
      Dziękuję 🙂

  6. Anonimowy Reply

    pomysł na serię świetny! dużo lepiej ogląda się autorkę bloga w akcji niż po prostu wrzucone zdjęcia znalezione w internecie 😛 no a Ty masz śliczną figurę 🙂
    moja nowa miłość – plan na swiss ball 😀 święty mikołaj trafił w listę życzeń no i ją mam 😀 jest o wiele bardziej męczący niż 'zwykły', zarówno wersja z nogami na piłce, jak i z rękoma. w ogóle, piłka jest świetna do ćwiczeń mięśni brzucha i polecam każdemu 🙂
    kasia

    • Dzięki, dzięki 🙂
      O tak, planki na piłce są zabójcze! 😀 Genialny jest też plank z nogami opartymi o ścianę/drzwi – wrzucałam go kiedyś na facebooka 🙂

Write A Comment