Recenzję tego ZWOWa zacznę od mocnego wstępu – zakochałam się w nim. Nie jest super ciężki ani specjalnie skomplikowany (choć wszystko zależy od obciążenia, jakie do niego dobierzemy – u mnie było to standardowo 2x2kg), ale daje popalić mięśniom rąk – to lubię!
Przy okazji pracowały też nogi i brzuch – plank pulls w takich ilościach są na niego genialne. No i nazwa adekwatna. 60 plank pulls podczas jednego treningu i na moment zapomniałam, jak się nazywam 😉

ZWOW #34 jest treningiem typu time challenge, co oznacza, że mamy wykonać go w jak najkrótszym czasie. Mój stoper trochę zaszalał i zaczął odliczać mi czas od 24h w dół, ale używając moich matematycznych mocy, ze screena poniżej wnioskuję, że wykonałam go w 13:32.08.

Squat hops – powtórzyły się już w niejednym treningu Zuzki. W pierwszej rundzie wydają się być rozgrzewką, w kolejnych już tylko dobijają.
Bent over row – jedno z moich ulubionych ćwiczeń z wolnymi ciężarami. Pracują tricepsy, klatka i grzbiet – czyli to, z czym mam największy problem.
Walking lunges – jeśli nie mieliście z nimi styczności – spróbujcie koniecznie. O wiele bardziej intensywne od lunges w miejscu, a co za tym idzie – bardziej efektywne. Idealne na uda i pośladki.
Plank pulls – killer dla brzucha i ramion. Nie mogę się już doczekać, kiedy dostanę w swoje łapki nowe hantle, zafunduję sobie wtedy ten trening i dołożę do tego ćwiczenia obciążenie min. 10 kg.

Podsumowując – trening jest ciężki nie tyle kondycyjnie, co siłowo. Nada się zarówno dla początkujących, jak i bardzo zaawansowanych, bo intensywność regulujemy tutaj odpowiednim doborem obciążenia. Zachęcam Was do jego wypróbowania, bo to jeden z najfajniejszych ZWOWów według mojej subiektywnej opinii.

Obserwuj mnie na:
error

25 komentarzy

  1. znam tego ZWOW-a i również się w nim zakochałam! 🙂 ile ZWOW-ów z tych darmowych dostępnych na youtube już wykonałaś? 😉

    • Nie liczyłam ich nigdy 🙂 Myślę, że około połowy. Te wszystkie, ktore znajdziesz w moim spisie ZWOWów plus jeszcze 4 czy 5, które czekają na zrecenzowanie 🙂

  2. Zdecydowanie byłam pozytywnie zaskoczona tym ZWOWem i bardzo go polubiłam 🙂 Jest zupełnie inny, dynamiczny, a to ostatnie ćwiczenie od dawna mnie zniechęcało, a okazało się być super! 🙂

    • Ja plank pull kojarzę też z innych ZWOWów, ale nie wykonywałam ich chyba w aż takiej liczbie. W tym treningu podeszłam do nich z lekceważeniem, przeciwnie niż Ty, i to się zemściło 😀

  3. U mnie jest taki problem, że zrobię coś raz lub dwa, ale nudzi mi się szybko. Efekt jest taki, że to co mi się podoba zostaje w moich ćwiczeniach i robię jeden wielki mix 😛

    • ZWOWami ciężko się znudzić, jest ich na YouTube 70 😉 Ale rozumiem, bo sama też lubię kombinować z treningami własnymi 😉

    • Nie wszyscy się nią zachwycają 😀 Z tym, że Zuzki nie poleciłabym początkującym, a treningi Ewki (gdyby poprawnie wykonywała ćwiczenia) już tak 🙂

  4. A ja się przyznam, że jeszcze nigdy zwowów nie ćwiczyłam! Zdecydowanie bardziej wolę trening siłowy, ale skoro i takie zwowy są to może czas zacząć 🙂

    • Większość ZWOWów wykorzystuje wolne ciężary 🙂 Są też i takie, które spokojnie mogą zastąpić trening siłowy, choć są oczywiście krótsze. Nie namawiam, ale uważam, że warto spróbować 🙂

    • Mnie ona jakoś nie przypadła do gustu 😉 Ale co kto lubi. Ważne, żeby czerpać przyjemność z aktywności 🙂

  5. Maggie – tych leginsów było pełno jak je kupowałam, więc pewnie jeszcze będą 🙂 Przepraszam, że pod postem nic Ci nie napisałam, ale nawet nie miałam czasu siąść do kompa, że po odpisywać na komentarze 🙁

    • Nic się nie stało! 🙂
      Myślałam, że to może jakaś stara kolekcja, ale jeśli nie, to w środę będą moje 🙂

Write A Comment