Zapiekanka makaronowa z kurczakiem w sosie pomidorowym

Nie lubię pomidorów w innej wersji niż surowe, ale w poniedziałek były to jedyne warzywa, które mogłam dodać do obiadu. Surowe by nie przeszły w tym przepisie, więc nastawiając się już powoli na brak obiadu z ciężkim sercem dorzuciłam go do kurczaka. I przeżyłam szok, bo „zjadliwe” to zdecydowanie najłagodniejsze określenie, które przychodzi mi do głowy. Danie jest tak proste i tak smaczne, że przepis powtórzyłam następnego dnia i na pewno zrobię to jeszcze nie raz.

Spis treści artykułu

Składniki

  • 1 pojedyncza pierś z kurczaka,
  • 1 pomidor,
  • 100 g makaronu pełnoziarnistego,
  • 3 plastry sera (u mnie mozzarella),
  • 1 ząbek czosnku
  • zioła prowansalskie,
  • ostra papryka.

Przygotowanie

Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu. Pierś z kurczaka kroimy w kostkę, posypujemy przyprawami, wrzucamy na patelnię, zalewamy wodą (ok. 150 ml) i dusimy. W tym czasie kroimy pomidora (im drobniej tym lepiej) i siekamy czosnek). Kiedy woda wyparuje, a przyprawy przylgną do kurczaka, dorzucamy pomidory, czosnek i znów dolewamy odrobinę wody (ok. 50 ml). Po niemal zupełnym wyparowaniu wody na patelnię wrzucamy makaron i przykrywamy serem, mieszając do jego roztopienia. Gotowe!

WagaBTWEnergia
wszystkie produkty:
dla 100g:

Często robicie takie „coś z niczego” w kuchni? Dajcie znać, jeśli wypróbujecie przepis! 🙂

0 0 vote
Oceń wpis
Subscribe
Powiadom o
guest
16 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Plama NaScianie
Plama NaScianie
5 września 2013 13:44

chyba się skuszę na ten przepis! Wygląda smacznie, nie jest drogi, mało składników, więc na studia idealny 🙂

Sylwia W.
Sylwia W.
5 września 2013 15:47

Apetycznie wygląda! Też zdarzy mi się zrobić coś z niczego 🙂 najczęściej placki naleśniko-omleto podobne 😉

setterka
setterka
5 września 2013 15:50

Też coś podobnego robię:) Pychota:)

Anonimowy
Anonimowy
5 września 2013 17:43

jak jak uwielbiam makarony dziś miałam zwykłe spaghetti pychotka:)

lightandpleasant
lightandpleasant
5 września 2013 18:04

prosty, smaczny posiłek 🙂 robię podobnie, gdy mam niewiele czasu na przygotowanie obiadu.

inRudzienka's mindblog
inRudzienka's mindblog
5 września 2013 19:59

o chyba sobie zrobie taka paste tylko bez kurczoka 🙂

Ania
Ania
6 września 2013 08:38

ooo a jakie sobie kupiłaś kolorki w tym lidlu ? ? ja też mam S

Ania
Ania
6 września 2013 08:39

uwielbiam zapiekanki makaronowe !! musze ten twój przepis wypróbować 🙂

Ania
Ania
6 września 2013 08:54

wiesz co właśnie nie wiem bo były czarne komplety, różowe i żółte ale te żółte to chyba były męskie. przesyłam linka 🙂

http://www.lidl.pl/cps/rde/xchg/lidl_pl/hs.xsl/offerdate.htm?offerdate=44647

na końcu strony 🙂

Ania
Ania
6 września 2013 09:08

no własnie ja tez nie wiem ale wydaje mi się że te żółte i czarne zwykłe to byly męskie … 🙁 a szkoda bo bym też brała żółte szkoda że nie było jakichś niebieskich bo mam nowe buty do biegania niebieskie ;d no ale różowe też mam więc jest ok ;d hehehe