Wczoraj rozpoczęłam nowe miesięczne wyzwanie, być może znane już przez wielu z Was, bo podobno krążące po Sieci od dawna. Zobaczyłam je na blogu ensorcelee i od razu pomyślałam: „To coś dla mnie!”.
I o ile 35 pompek nie robi na mnie aż takiego wrażenia (teraz robię 22, a kiedyś było to nie do pomyślenia!), to dwuipółminutowy plank – wow!

Nie liczę też na sześciopak z okładek (w miesiąc, hahaha!), ale będzie to całkiem niezła motywacja do codziennych ćwiczeń.

Dlatego też zachęcam Was do wzięcia w nim udziału. Tym bardziej, że nie zajmuje wiele czasu, a satysfakcja po ukończeniu będzie bezcenna 🙂

Ja lekko zmodyfikowałam ten program i zamiast zwykłych brzuszków robię competition sit ups, które możecie zobaczyć na przykład w ZWOD #2 Zuzany. Myślę też o zamianie ich na AB Splitters, ale obawiam się, czy dam radę wykonać ich np. 50 już za dwa tygodnie. Z drugiej jednak strony skoro ma to być wyzwanie, to nie mogę iść na łatwiznę, więc co mi tam! 😀

Bierzecie udział w tym wyzwaniu? 🙂

Obserwuj mnie na:
error