I jak tu nie popaść w depresję…

…kiedy za oknem w drugim już tygodniu wiosny widzę to:

?

No cóż, skoro nie mogę zmienić pogody, to muszę się do niej dostosować! W ramach aktywności na świeżym powietrzu (powiedzmy, że zamiast biegania) ulepiłam ze śniegu króliczka (który miał być zajączkiem, ale przerósł go ciężar większych uszu 😉 ).

A ponieważ ciągle sypie, czuję, że jutro rano będę musiała go odśnieżyć 😀

Wieczór natomiast zapowiada się filmowo. Z niecierpliwością czekam na premierowy telewizyjny pokaz
„Incepcji”. Ludzie, którzy mieli okazję obejrzeć ten film, dzielą się
na dwie grupy: albo go kochają, albo nienawidzą. Ja całą sobą należę do
tej pierwszej, dlatego cieszę się, że nadarza się kolejna okazja do jego obejrzenia.

Inne moje sposoby na nieznośną pogodę, to woski Yankee Candle – teraz aromatyzuję się zapachami Pink Sand i Vanilla Lime. Są słodkie, ale nie ciężkie. Przypominają mi wakacje 🙂

Zrobiłam sobie też serek a' la homogenizowany. Taki, jaki jadałam będąc jeszcze dzieckiem. Z miniaturowymi grudkami, nie do końca zmielony, z dodatkiem rodzynek i daktyli.

Spis treści artykułu

Składniki

  • 100g twarogu,
  • 5 łyżeczek jogurtu naturalnego,
  • 1 mały banan albo pół dużego,
  • kilka rodzynek,
  • 5 daktyli.

Przygotowanie

Twaróg, jogurt i banana wrzucamy do blendera i miksujemy na jednolitą (albo prawie jednolitą, jak to ja zrobiłam) masę. Daktyle kroimy na mniejsze kawałki, wrzucamy rodzynki i pałaszujemy!
Taki deser jest świetnym źródłem węglowodanów prostych i białka, co oznacza, że jest dobrą propozycją na posiłek przed- lub potreningowy.

WagaBTWEnergia
wszystkie produkty:

Ostatnią propozycją na wiosenną (?) chandrę jest trening. Bezsprzecznie poprawi on humor każdemu. Tak więc do dzieła! 😉

A jakie są Wasze sposoby na walkę z tą zimową aurą?

0 0 vote
Oceń wpis
Subscribe
Powiadom o
guest
22 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Basia
Basia
29 marca 2013 18:29

Strona ilewazy.pl jest moja ulubioną! 😛 A te składniki, są mega zdrowe!

Basia
Basia
29 marca 2013 18:29

dodaje sie do obserwowanych 🙂

Ania
Ania
29 marca 2013 18:30

Ja tłumaczę sobie to tak, że przynajmniej lato będzie do grudnia 😉

Querida
Querida
29 marca 2013 18:39

Na szczęście u mnie śniegu już prawie nie widać, fajny pomysł na serek 🙂 Pozdrawiam 🙂

Ola o
Ola o
29 marca 2013 18:59

jejku…strasznie macie w tej PL… u mnie mimo niskiej temperatury (5 stopni) jest slonecznie i naszczescie bez snieznie… zdecydowanie wspolczuje… ale jakby nie bylo, Wesolych!!! 🙂

Badź Fit
Badź Fit
29 marca 2013 19:28

świetny ten króliczek 🙂

Chocoo.lady
Chocoo.lady
29 marca 2013 20:25

ehhh mnie dopadło chyba przesilenie wiosenne, choć wiosny nie ma;/

marissa
marissa
29 marca 2013 20:33

dobra kawa i chwila dla siebie…. wszystko, byle nie patrzeć za okno!
http://pretty-perfection.blogspot.com/

Anonimowy
Anonimowy
29 marca 2013 20:42

ja sama walczę żeby nie popaść w depresję;)

Fitty
Fitty
29 marca 2013 20:44

jej, teraz sobie przypomniałam, że często mama robiła mi taki serek jak byłam mała! 🙂 muszę do tego wrócić 🙂

ensorcelee
ensorcelee
30 marca 2013 08:29

ha rzeczywiście to zrobiłaś 😀
u mnie na szczęście po południu już śnieg stopniał 🙂