ZWOW #26

ZWOW #26

Chyba trochę przynudzam z tą Zuzką, hm? Ale obiecuję, że to ostatni raz w tym tygodniu 😛

ZWOW #26 przećwiczyłam wczoraj, dzisiaj mam dzień odpoczynku. Do tej pory to mój ulubiony trening z Zuzaną i mówię to z pełnym przekonaniem. Jestem pewna, że polubią go też Aniołki Chodakowskiej 😉 W moim odczuciu ten ZWOW jest bardzo podobny do treningów Ewki (głównie killera i turbo/petardy), ale nieco bardziej intensywny i znacznie krótszy – trwa tylko 10 minut.

Ten czas przeznaczony jest na dwie rundy dla 8 ćwiczeń, z których dwa wykonywane są osobno dla każdej strony (2 pierwsze). Mamy więc 10 elementów, a naszym zadaniem jest zrobienie jak największyej ilości powtórzeń każdego z nich. Mi udało się robić wszystko razem z Zuzą – za wyjątkiem drugiego (i czwartego) ćwiczenia, które wykonywałam szybciej i pompek wykonywanych przeze mnie w ślimaczym tempie. Ale dojdę do wprawy! 🙂

Dla wszystkich zachęconych tradycyjnie film:

I jak poszło?;)

0 0 vote
Oceń wpis
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
I'm not perfect
I'm not perfect
14 stycznia 2013 12:55

super ćwiczenia , pewnie ich spróbuję.
!zapraszam na mojego bloga , odchudzam się od 2 tygodni , mam nadzieje ze będziesz mnie wspierała !
bd do ciebie często zaglądała 🙂 u mnie nowy post na temat motywacji ,wyprzedaży i przepis ,może ciebie zainteresuje mój post . Pozdrawiam http://perfektbin.blogspot.com/

littlebitshy
littlebitshy
14 stycznia 2013 20:22

czesc! Zaprosiłam Cię do zabawy Liebster Award. Zajrzyj na mojego bloga, poświęć chwilę i przyłącz się 🙂

Anonimowy
Anonimowy
15 stycznia 2013 14:29

Będę musiała kiedyś spróbować z nią poćwiczyć i na chwilę "odstawić" Ewę na dalszy plan;)

dotrzydziestki
dotrzydziestki
18 stycznia 2013 22:17

muszę spróbować 🙂

Sonja
Sonja
24 lutego 2013 09:35

mam za sobą dzisiaj ten trening i jestem pełna energii :))