Wczorajsze ambitne plany odnośnie do Cross Training na platformie FitWithMe spaliły na panewce. Kiedy skończyłam się uczyć, było już po 23, więc musiałam wybrać coś, co nie obudziłoby sąsiadów. Sceptycznie nastawiona postawiłam na pilates. I obiecuję, że już nigdy więcej nie będę kierować się uprzedzeniami!

W panelu ustawiłam sobie trening zaawansowany, czas 20 minut, rozgrzałam się nieco i zabrałam za ćwiczenia.
Okazało się, że ten zestaw ustawień pozwoli mi na wzmocnienie mięśni grzbietu i wyszczuplenie brzucha. To lubię! 🙂

Trening okazał się całkiem przyjemny. Nie można go równać z treningami Zuzki, ale przypomina nieco workouty Ewki. Nie pojawiła się po nim zadyszka, ale mięśnie brzucha i grzbiet na górze dostały w kość mięśnie!
Myślę, że fajnym pomysłem byłoby wykonywanie intensywnego cardio w przerwach między kolejnymi seriami ćwiczeń – powstałoby coś podobnego do Killera.

Cały trening poprawiłam jeszcze plankami, pompkami (robię je już z wąsko rozstawionymi rękami, jupi!) i siłowaniem na ręce z moim TŻ – raz prawie wygrałam! 😀
Dzisiaj natomiast czas na ostatni ZWOW z Zuzka’s Butt Month – podejście pierwsze. Can’t wait!

A co Wy dzisiaj ćwiczycie?

Obserwuj mnie na:
error